RojoFanGames

Masz pomysł na grę? Podziel się swoim natchnieniem, a może ktoś to wykorzysta.
Awatar użytkownika
Woobuz
Posty: 274
Rejestracja: 16 wrz 2012, 12:47
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontaktowanie:

RojoFanGames

Postautor: Woobuz » 11 sie 2013, 15:38

Witam!

Jestem fanem Roja, więc pomyślałem o tym, żeby stworzyć grę do jego serii RojoFanGames.
Przez dłuższy czas myślałem nad wyglądem tej gry, nad ogólną fabułą i rozgrywką. Tutaj mam problem, bo nie wiem która wersja będzie lepsza. Troszkę się rozpiszę, żebyście ocenili pomysły :)

Aha, na wstępie powiem jeszcze jedno. Wiem, że coś takiego wymaga olbrzymiej pracy, wiem że wy nie macie za dużo czasu, ale jeżeli pomożecie w czymś, czego nie będę wiedział, to naprawdę to docenię ;)

POMYSŁ I

Rojo został wysłany z misją odszukania magicznego przedmiotu, który posiada niesamowite moce. Ów przedmiot będzie skrywał tajemnice tamtego świata, będzie bowiem w nim krew boga Utramnaha, wielkiego władcy Czarnych Gór. Cała akcja będzie się działa w olbrzymiej świątyni poświęconej temu bogowi, niedaleko wcześniej wspomnianych gór.
Sam projekt może nieco przypominać Amnesię, ponieważ będzie w nim mroczny i brudny klimat, czasami spotkamy coś, co zmrozi krew w żyłach, czasami zagadkę do rozwiązania.

Jeżeli chodzi o rozgrywkę, to na początku będziemy posiadać jedynie latarkę. Podróżując po korytarzach pradawnej świątyni natkniemy się czasami na wrogów, którzy będą nas szukać. Mogą to być kapłani Utramnaha, lub wojownicy czarnych ziem. Naszym zadaniem będzie ich omijanie, ponieważ są oni duchami. Czasami podczas "przechadzania" się po budynku, przed oczami ukaże się nagle jakiś brutalny obraz, lub zdeformowana twarz ducha. Ma to dodać klimatu jak z filmu grozy. Zagadki będą różne. Czasami będzie to zwyczajne poszukiwanie klucza do jakichś drzwi, a czasami chodzenie po platformach, które mają na sobie narysowane charakterystyczne znaki. Jeżeli nie wejdziemy na nie, tylko na inne, spadniemy na kolce.

Fabuła? Proszę bardzo :)

Rojo dowiedział się podczas badania świątyni, że zaginął poprzedni badacz. Okazuje się, że był to Rock. Czasami zobaczmy go przez moment, po czym zniknie, a na jego miejscu spotkamy ducha, którego będziemy musieli ominąć. Na końcu gry okaże się, że Rock jest jednym z kapłanów i zmartwychwstał, żeby oddać magiczny przedmiot swojemu bogowi. Brodaty kapłan znalazł artefakt pierwszy i nie będzie chciał dać go Rojowi. Wtedy trzeba będzie go gonić, po czym Rock "niestety" wpadnie do jeziora lawy razem z przedmiotem i zginie. Przedmiot ulegnie całkowitej destrukcji, a wszystkie dusze kapłanów i wojowników zostaną wysłane do świata duchów. Na tym skończy się mroczna przygoda.

POMYSŁ II

Jak wiecie Rojo uwielbia rozwałkę i totalną destrukcję, ale także wojskowe klimaty. Można zrobić coś w rodzaju FPS-a.
Gry z serii RojoFanGames mają to w sobie, że istnieją w nich jakieś zapożyczenia z innych gier. Można to też wykorzystać.

Ogólna fabuła będzie taka: Rojo zostanie wysłany do Azji, gdzie musi ścigać zdrajcę narodu. Ów zdrajca ukradł tajne dokumenty służb specjalnych, za co trzeba go zabić. Rojo jest znakomitym żołnierzem, więc to on będzie kierował akcją. Razem z nim będzie Rock i jeszcze jakaś osoba, o której trzeba pomyśleć.
Na początku gry przydałaby się akcja jak z FC3 - Blood Dragon. Totalna rozwałka minigunem! :P Później spotkamy dziesiątki, a nawet setki przeciwników, różne zagadki (będą to na przykład łamania kodów zabezpieczających drzwi), oraz wiele broni: Strzelb, Pistoletów, Karabinów, Granatów i wiele wiele innych.
Celem będzie odszukanie i zabicie zdrajcy oraz odzyskanie dokumentów.

==================================================================================

Reasumując, mamy 2 pomysły, ale można wybrać tylko jeden. Zatem głosujcie, ten pomysł, który dostanie więcej głosów, będzie przeze mnie realizowany.

Może nie jestem zbyt dobry, ale powinienem dać radę. Internetowe poradniki, oraz wasze rady bardzo mi pomogą.

Dzięki za przeczytanie! Pozdrawiam wszystkich :lol:
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

toudji
Posty: 28
Rejestracja: 18 lip 2012, 23:06

Re: RojoFanGames

Postautor: toudji » 12 sie 2013, 17:04

Czesc!

Wczoraj skończyłem całą serie gry Penumbry i zagrałbym w coś takiego jeszcze raz. Ogólnie twoj 1 pomysł o wiele bardziej mi sie podoba i myśle że jest bardziej realny do zrobienia w blenderze. Chętnie nawet pomoge w pracy nad tą grą. Ale co do fabuły zmieniłbym pare rzeczy. Ja już sobie wyobrażam grobowiec stojący gdzieś w pobliżu ołtarza gdzie mają spoczywać szczątki własnie z tym artefaktem czy czego tam bedziemy szukac. Niby wszystko ładnie, ale gdy odsuwamy pokrywe (albo szukamy jakiegos mechanizmu otwierającego) zaglądamy a po szczątkach ani śladu, za to widzimy rozsypujące się ze starości schody prowadzące w głąb podziemnych katakumb... Może coś takiego? Oczywiście nic ci nie narzucam, to tylko propozycja. ;)

Awatar użytkownika
Woobuz
Posty: 274
Rejestracja: 16 wrz 2012, 12:47
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontaktowanie:

Re: RojoFanGames

Postautor: Woobuz » 12 sie 2013, 17:37

Bardzo ciekawa propozycja toudji :) Może to nieźle wyjść :) Może opiszę to bardziej książkowo :P

"Naszym oczom ukazuje się grobowiec Utramnaha. Przez krótkofalówkę słyszymy, że to właśnie tam może być artefakt. Podchodząc słyszymy niewyraźne krzyki zjaw, które nie czciły swego boga i zostały wysłane na tortury. Obserwujemy grób i zauważamy tajemniczy symbol, który widzieliśmy już wcześniej. Ach tak, klucz! Ten klucz, który znaleźliśmy podczas badania świątyni! Na nim jest ten symbol!
Wkładamy go do otworu i odsuwamy pokrywę. Wbrew naszym oczekiwaniom nie widzimy zwłok boga z artefaktem, lecz rozsypujące się schody, które prowadzą na dół. Schodząc po nich stąpamy ostrożnie, uważając na każdy krok. Coraz lepiej słyszymy zjawy... "

Pomysł I - 1
Pomysł II - 0

Czekam na kolejne posty tromanowicze :lol:
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

toudji
Posty: 28
Rejestracja: 18 lip 2012, 23:06

Re: RojoFanGames

Postautor: toudji » 12 sie 2013, 17:54

...Zchodząć coraz dalej schody były coraz słabsze, w pewnym momęcie bohaterowi grunt ucieka z pod nóg (schody sie rozsypały) a nasz bohater został uwięziony w czeluściach starych katakumb. W oddali słychać głuche stukanie i wołanie o pomoc, to pewnie te wszystkie dusze które zostały tu pochowane proszą o uwolnienie. Tylko co je blokuje? To musi być coś naprawdę złego. Pewnie to samo co przyprowadziło tu mojego ojca. --------> Prolog - "Ojcec bohatera zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach, ciała nie znaleziono.W ostatnich notatkach, które znalazł nasz bohater jego ojciec ciągle powtarzał o jakimś Utramnahu..."

Awatar użytkownika
Woobuz
Posty: 274
Rejestracja: 16 wrz 2012, 12:47
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontaktowanie:

Re: RojoFanGames

Postautor: Woobuz » 12 sie 2013, 18:08

Pamiętajmy, że głównym bohaterem jest Rojo ;)

"Ojciec Roja bardzo interesował się badaniem starożytnych struktur. Pewnego dnia dostał wiadomość. Miał szansę zobaczyć, a nawet zbadać mistyczną świątynię Urtamnaha. Marzył o tym od wielu lat. Jednak od czasu gdy wszedł do budynku, nikt nie wiedział co się z nim stało. Zaginął..."

Warto zmienić nieco fabułę. Naszym zadaniem będzie odszukanie artefaktu i znalezienie ojca.

Jednak tutaj zacznie się problem, ponieważ nie mam pojęcia jak wygląda ojciec Roja :cry:
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

toudji
Posty: 28
Rejestracja: 18 lip 2012, 23:06

Re: RojoFanGames

Postautor: toudji » 12 sie 2013, 18:10

A po co wiedzieć jak wygląda. TO COS zmasakrowało mu twarz! :x

Tylko jeszcze pozostaje koncept tej świątyni. To raczej nie będzie zwykła świątynia z krzyżem i Jezusem tylko "mistyczna świątynia Urtamnaha". Jak ona będzie wyglądac? :P . Jeżeli to ma być mistyczna świątynia to nie może to być świątynia stylu romańskiego (kościół na planie krzyża) Ani gotyckiego? Trzeba wymyśleć coś całkiem innego, ale z klasą i logicznego. Kim był ten Urtamnah? Bo to chyba nie religia chrześcijańska?
Ostatnio zmieniony 12 sie 2013, 18:45 przez toudji, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Woobuz
Posty: 274
Rejestracja: 16 wrz 2012, 12:47
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontaktowanie:

Re: RojoFanGames

Postautor: Woobuz » 12 sie 2013, 18:40

Hmm.

"W czasie badania świątyni znajdujemy spalone ciało naszego ojca. Potworny krzyk, który słychać wszędzie, pochodzi z naszego gardła. Cierpimy bardziej niż te wszystkie torturowane dusze zmarłych. Nagle zauważamy karteczkę w spalonej ręce. Ona sama jest nienaruszona, nie wiadomo dlaczego. Są na niej tylko jakieś bazgroły, ale dajemy radę je przeczytać. Jest tam napisane: "Ukluk magan! Ilug hesen ugmak! Biwa gelon Urtamnah! Huga Urtamnah! Huga Utramnah! Jehi bugu oturan mah! - To usłyszałem od jednego z szamanów. Był inny, bardziej żywy. Brodata twarz obserwowała wrota, które nagle się otworzyły. Z wnętrza biło niezwykle jasne światło..." Tutaj tekst jest nieco rozmazany i nie da się go przeczytać. Jednak na dole widać jeszcze coś: "Zdołałem przetłumaczyć ten tekst. Brzmi to mniej więcej tak: Czcimy ciebie! Jesteś naszym bogiem! Wstań wszechpotężny Urtamnahu! Zbudź się Utramnahu! Zbudź się Utramnahu! My chcemy być z tobą! - Czy to znaczy, ze próbują przywołać swego boga? To na pewno zaklęcie do otwarcia wrót! Ale co tam mnie spotka?"
Spoglądamy w lewo. Widzimy wrota, te wrota! Podchodzimy do nich z karteczką i czytamy zaklęcie. Otwierają się, jednak światło wydaje się normalne. Nie jest jakieś specjalnie jasne..."
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

toudji
Posty: 28
Rejestracja: 18 lip 2012, 23:06

Re: RojoFanGames

Postautor: toudji » 12 sie 2013, 18:56

To co wymyśliłeś jest dobre, ale na scenariusz filmu a nie gry, która chyba ma być horrorem.
Najpierw trzeba wszystko rozplanowac, np. tak:
1. Dowiadujemy sie o smierci i o świątyni "tego tam"
2. Wyruszamy i takie tam
To powyżej to prolog
Tu poniżej to już rozgrywka
3. Pojawiamy się w swiątyni (dzieki temu bedzie mniej pracy bo nie trzeba bedzie modelować budynku od zewnątrz)
4. Badamy, szukamy i takie tam, znajdujemy moze jakieś wskazówki
5. Wchodzimy to tego całego grobowca, spadamy do katakumb
Reszte trzeba dopisać. I ułorzyć jakoś tak żeby każdy punkt wprowadzał coś do nastepnego. A role Rocka w tej grze można ukształtować tak że to jest nasz taki niby przewodnik przewodnik który zawsze jest o krok przed nami i szykuje rózne niespodzianki? A moze to on jest tym całym bogiem, albo jego duchem?

I przeczytaj ten mój wcześniejszy post. I powiedz jak z tą świątynią.

Awatar użytkownika
Woobuz
Posty: 274
Rejestracja: 16 wrz 2012, 12:47
Lokalizacja: Bielsko Biała
Kontaktowanie:

Re: RojoFanGames

Postautor: Woobuz » 12 sie 2013, 19:16

Może świątynia egipska? Coś jak katakumby. Tylko to będzie coś większego.

Mówię tu o świątyni złożonej z kilku pięter, posiadającej podziemia. Pokażę schemat:

Obrazek

Kolorem czerwonym są zaznaczone podziemia.
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć."

toudji
Posty: 28
Rejestracja: 18 lip 2012, 23:06

Re: RojoFanGames

Postautor: toudji » 12 sie 2013, 19:22

Tak, swiątynia egipska to myśle ze dobry pomysl. Tylko jak ona ma wyglądać w srodku? :P
W centrum pewnie ten grób, ale co z teksturami. Egipska swiątynia to pewnie piaskowiec. A schody z piaskowca rzeczywiscie mogą sie rozsypac


Wróć do „Pomysły na gry”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość